Wywiad z Rafskim

Dziś miałem przyjemność udzielić mojego pierwszego wywiadu. Tak, tak, Rafski udziela wywiadów! W dziennikarkę wcieliła się Kornelia Antonowicz która reprezentuje dzisiaj miasto Nowy Jork w stanie Nowy Jork w kraju zwanym na Kurpiach Ameryka a w Warszawie pod nazwą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Wywiad dotyczył mojego powrotu do Ostrołęki po 12 latach w Wielkiej Brytanii i mojego podejścia do życia. Oto zapis naszego wspólnego dzieła:

 

Kornelia Antonowicz: Czy jest tak jak się spodziewałeś?

Rafski Fotografski: W zasadzie to nie oczekiwałem wiele. Wiedziałem że próba powrotu będzie jednak nieco szokująca. Po 6 miesiącach uważam że dla kogoś z Ostrołęki nigdzie nie będzie tak dobrze jak u siebie w mieście. Można podróżować po świecie ale żadna angielska wioska czy duże miasto nigdy nie będzie mogło się porównać do Ostrołęki. Nie ta liga.

KA: Czy masz wsparcie bliskich w realizowaniu własnych pomysłów?

RF: Tylko dzięki temu mogę tu się rozwijać jako fotograf. Bez tego nic nie byłoby możliwe. Na zachodzie brak rodzin powoduje upadek. Upadek wielu ludzi i rodzin. Nie jest to przypadek, myślę że to celowe działanie.

 

KA: Jak często wracasz myślami do miejsc i ludzi, z którymi spędziłem uprzednią dekadę swojego życia?

RF: Większą część mojego życia teraz zajmuje działanie a nie myślenie o przeszłości. Miejsca niektóre tak jak Edynburg to zdecydowanie pozytywne skojarzenia mimo że nie chciałem tam żyć do śmierci. Jednak na krótko są przecudowne. Z ludźmi jest taki problem że często nie potrafią nawiązać głębszych relacji za granicą, wszystko jest powierzchowne i często rolę gra pieniądz. Za to chciałbym wymazać z mojej historii wszystkich fanatyków i inne dziwolągi z którymi miałem kontakt. Na zachodzie jest sporo tego, wśród Polonii i nie tylko. I wszystkich ludzi którzy chcieli manipulować mną, moja żona i wpływać na naszą sytuację

 

KA:  Ile czasu zajęło Ci podjęcie decyzji o zmianie stylu życia i przeprowadzce do Oki?

RF: Zmiana stylu życia to konieczność gdy z butami w Twoje życie wchodzi Twoja rodzina, teściowa, znajomi i nie wiadomo kto jeszcze. Nie zajęło mi to ani chwili, moje reakcje na zastaną sytuację były zgodne z moją wiedzą i logika.

KA: dobrze ze jest ta Ostroleka:)

RF: No wiesz, dobrze teraz. Na dłuższą metę nie wiem czy może się udać. Rodzina za granicą kosztuje.

 

KA: Czy sytuacja polityczna w kraju ma jakikolwiek wpływ na Twoją samorealizację?

RF: Jak dla mnie to nie. Nie interesuję się polityką z rozmyslem. Nie chcę dawać nikomu kolejnego powodu do bezsensownej kłótni. Mnie interesują zdjęcia i ludzie. Mogę zrobić zdjęcia zarówno katolikom, chrześcijanom jak i komunistom i ateistom, nie ma to dla mnie znaczenia. Pewnie dlatego nie mam zbyt wielu zleceń bo może być tak ze te grupy społeczne preferują swojakow. Jakość pracy może mieć tu znaczenie drugorzędne.

 

KA: Czy kreatywność i zapał to wystarczy?

RF: Myślę że wielu artystów posiadających te cechy cierpiało z głodu. Ale za to się nie „sku*wili”. Ja mam też sporo innego rodzaju umiejętności, technicznych i analitycznych i chciałbym ich użyć aby uzyskać balans w moim życiu. Mogę pracować dużo po to żeby osiągnąć ten stan equilibrium.

 

KA: Wiele osób nosi się z zamiarem zrobienia kroku do przodu i zmiany swojej codzienności, a jednak stoją twardo w miejscu . Jak Tobie się to udało ?

RF: Ja podczas studiów w Szkocji przeszedłem wiele etapów edukacji. To pozwoliło mi na zrozumienie wielu aspektów życia w inny sposób. Pozwoliło mi to na refleksje nad sobą i nad tym jak wygląda świat mechaniczny. A studia humanistyczne pozwoliły rozszerzyć ta wiedzę i użyć w świecie realnym.

KA: Amerykanie maja na wszystko książki i poradniki, siegnelam nawet ostatnio po ksiazke Drive. Jak zmotywowac dzieci do osiagniecia sukcesu. Ale to wszystko teoria…

RF: Ta umiejętność użycia określonej wiedzy w danej sytuacji oraz umiejętność pracy w grupie jest kluczowa

KA: Team work! To ucza juz w grupie trzylatkow a i tak kazdy chce byc soba:)

RF: A to nie ma znaczenia. Każdy jest sobą i każdy daje grupie swoje cechy. Bez też różnorodności praca w grupie nie miałaby sensu. To nadaje grupie przewagę.

RF: Odpowiadając na pytanie: Zmiana codzienności przyjdzie łatwiej jeśli będzie przedtem przygotowana. Nic nie przygotuję lepiej niż edukacja.

 

KA: Dajesz wiele rad swoim fankom na fb:) czy masz receptę na niezatracenie pozytywnej energii ?

RF: Moja recepta na niezatracenie pozytywnej energii. Ludzkie życie to sinusoida 〰. Raz na górze raz na dole. Sięgnij dna. Bądź przy tym osobą wyedukowaną. Nie pozwalaj sobie na zejście poniżej pewnego poziomu – kultura zobowiązuje. I jak siegniesz dna postaraj się wyjść z tego. A potem pracuj nad sobą tak żeby Twoja sinusoida była zawsze, nawet w punkcie minimum, większa od zera.

 

KA: Co Cię motywuje każdego ranka?

RF: Jest kilka rzeczy. 1) Niedokończone projekty 2) lista rzeczy do zrobienia, zwykle w poniedziałek 3) Kawa przyspiesza mnie, bez niej jestem żółwiem. Poza tym nie mam tv i nie oglądam filmów. Jak odpoczywam to zwykle coś robię lub spotykam się z kims.

RF: Offtopic Ostatni film to Morderstwo w Orient Express. Ostatnia książka to Couchsurfing w Iranie. Śmieje się że jak polskie społeczeństwo mnie nie potrzebuje bo nie chce dać zarabiac to tylko ten Iran mi zostanie.

 

KA: Czy to powrót do domu czy tylko przystanek ?

RF: Myślę że jak zbuduje tu swój dom to będzie powrót. Narazie się na to nie zanosi=/

 

 

W fotografii powyżej Rafski używał następujących produktów do pielęgnacji włosów:

Sprzęt Fotograficzny użyty w tej fotografii:

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.